Technika malarska tworząca złudzenie, że dwuwymiarowa powierzchnia jest trójwymiarowa. Dotyczy zarówno małych form (namalowane przedmioty wyglądające jak prawdziwe) jak i wielkich plafonów (namalowane niebo wydaje się prawdziwym niebem). Barok nie wynalazł tej techniki — rozwijała się od renesansu.
Nagrobek Johna Hawkwooda, Santa Maria Novella. Namalowany nagrobek imitujący rzeźbę (brąz/marmur). Dwie perspektywy — mało przekonujące, ale pionierskie.
Trójca Święta, Santa Maria Novella, Florencja. Jeden punkt zbiegu na poziomie oczu widza. Florentyńczycy: „Masaccio przebił ścianę!" Punkt zbiegu = na poziomie patrzącego.
Camera degli Sposi (Sala Małżonków), Palazzo Ducale, Mantua. Oculus — iluzjonistyczna dziura w suficie, przez którą wyglądają postacie. Perspektywa sotto in sù (z dołu w górę). Nad łożem małżeńskim — Gonzagowie kochali przepych.
Sklepienie Kaplicy Sykstyńskiej. Pierwotnie: gwiaździste niebo → Michał Anioł buduje iluzjonistyczną architekturę jako stelaż dla scen z Księgi Rodzaju. Ignudi, prorocy, sybille. Program ikonograficzny niezwykłej złożoności.
Palazzo del Te, Mantua — Sala dei Giganti. Iluzjonistyczna kopuła, walące się ściany, Jowisz miażdżący gigantów. Pełny manieryzm: napięcie, ekspresja, muskulatura.
Villa Barbaro a Maser. Iluzjonistyczne przeprucie ścian i sufitu — właścicielka ze służącą wyglądają zza namalowanych drzwi. Gdyby nie datowanie: byłby to barok. Uczta w domu Lewiego — prawie spalił życiem za ten obraz (inkwizycja).
Accademia degli Incaminati, Bolonia. Koniec manieryzmu. Nowe malarstwo: synteza antyku, Michała Anioła, Rafaela i natury. Annibale Carracci → Galeria Farnese, Rzym.
Triumph Imienia Jezus — plafon Il Gesù, Rzym. Postaci rzeźbione i malowane nierozróżnialne z dołu. Wylewa się na widza jasność imienia Jezus. Szczyt malarstwa iluzjonistycznego.
Perspektywa z dołu do góry — ostry skrót perspektywiczny. Postaci oglądane od spodu. Mantegna, potem Barok.
Namalowana architektura rozszerzająca rzeczywistą przestrzeń. Iluzjonistyczne kolumny, arkady, kopuły.
Namalowane obrazy „zawieszone" na suficie jak prawdziwe płótna. Pozorują ram.
Rzeźbione elementy gipsowe (stuko) integrują się z malonymi partiami — z dołu niemożliwe do odróżnienia.